niedziela, 9 czerwca 2013

migawki vol.18^^ tygodniowe









Jakieś same śniadaniowe migawki w tym tygodniu^^ :)

Nigdy nie byłam jakąś wielką fanką truskawek, zdecydowanie wolę czereśnie:) Ale w tym roku te małe czerwone owoce podbiły moje serce, do tego stopnia, że zaraz wybywam po kolejną dostawę:p A że mam jeszcze w lodówce truskawki hiszpańskie, skosztowałam wczoraj dla porównania jedną po drugiej, i przyznaję rację wszystkim koneserom polskich owoców - czuć różnicę!:)

Kolejne polowanie nastąpi najpewniej we wtorek, kiedy pojadę na porządny targ i oddam się czereśniowym łowom... ale póki co niedziela, trzymajcie się^^

sobota, 8 czerwca 2013

migawki vol.17^^ różowa manna, wytrawne muffiny i długo oczekiwany owoc.


różowa kasza manna na budyniu malinowym z bananem i kiwi
Uwaga, uwaga, moi drodzy, moi mili... kto to się wyłania z cienia...?

TAK! Są!:)
I póki co, najlepiej smakują solo... ewentualnie w porannym śniadaniu, ale jednak dodatek jogurtu czy śmietany zburzyłby mi ich smak. 

... a może muffinkę z suszonymi pomidorami, serem, szynką i bazylią? (z przepisu, który podałam TUTAJ.)

Nieważne z jakim owocem, muffinką, ciastem, obiadem i napojem spędzicie te sobotę, spędźcie ją jakoś fajnie!:) Chyba potrzebuję kolejnej dostawy truskawek...

Nieśmiało przypominam o Googlowym 'psikusu' likwidacji reader'a, zapraszam na bloglovin, wszystkie blogi w jednym miejscu - fajna rzecz:)
Follow on Bloglovin

piątek, 7 czerwca 2013

śniadanie vol.44^^ słoneczna owsianka i słodki gość:)

owsianka - na mleku!:) - z wanilią, bananem, truskawkami, morelą, kokosem i kakao
Nie widzę nigdzie polskich truskawek, a co dopiero o czereśniach mówić. Nic to! Testuję swoją cierpliwość i pokornie czekam, tak jak na wiele innych kolorów sezonowych owoców. Co nie przeszkadza mi ani trochę odliczać do jesieni, do zimy i do mandarynek w Boże Narodzenie^^

Tymczasem schodzimy na ziemię.
Któregoś razu spędzając czas na obserwacji życia chodnikowego z mojego okna usłyszałam...

... miauknięcie.

Kolejne minuty upłynęły mi na wabieniu kociaka, mówieniu do niego, aby ustawił się do zdjęcia - co mi się udało, pragnę zauważyć!^^ :) Co prawda mało nie straciłam nerwów patrząc na skaczącego po barierce kota, na łażącego w doniczkach między kwiatkami... ja bym stamtąd spadła jakieś sto razy, ale nie jestem przecież kotem:)
Czas na spacer.
I zakupy.
Koniecznie! :)

czwartek, 6 czerwca 2013

migawki vol.16^^ banan na wodzie czy szpinakowa prostota

Owsianka na wodzie smakuje zdecydowanie - podkreślam! - zdecydowanie gorzej od tej z choćby niewielkim chlustem mleka. Któregoś dnia pomyślałam, że zaryzykuję, ponieważ banan z pewnością sprawi, że każde miseczkowe śniadanie zmieni się w słodki początek dnia. Cóż, z próżnego nawet Salomon nie naleje... Wyszła za rzadka, a nawet dodatek budyniu nie pomógł w uzyskaniu smaku mlecznej owsianki. 

A Wy? Lubicie miseczkowe 'pacie' na bazie samej wody? 

Był sobie obiad. Byli sobie moi rodzice. Był sobie... co ja pacze?! Szpinak^^
Obiad jedzony pod hasłem: nie mamy pomysłu, nie chce nam się jechać do sklepu, jesteśmy zmęczeni. Nie powiem, żeby ten szpinak był taki całkiem zły. Nie powiem... 


Uf, przynajmniej kawa zawsze wychodzi:)

środa, 5 czerwca 2013

śniadanie vol.43^^ truskafonkowe mleko i płatki ryżowe

płatki ryżowe na truskawkowym mleku z kokosem
Nominacja od Veronike:)
1. Dlaczego zaczęłaś dbać o siebie? Zawsze dbałam, to normalne jak mycie zębów.
2. Czy czujesz, że czasami jesteś niedoceniana?
Tak.
3. Ile czasu zajęła Ci akceptacja siebie (o ile Ci jej brakowało :))? 
Operacja w toku..
4. Wolisz budyń czy kisiel? 
Budyń.
5. Z czego najtrudniej jest wg Ciebie zrezygnować? 
Z pasji. 
6. Kto lub co netchnęło Cię do zdrowego trybu życia?
Nic, to normalne. 
7. Lubisz zwierzątka? 
Nie wszystkie:)
8. Jakie jest Twoje największe marzenie? 
Domek w Zakopanym i spokój, spokój, spokój...
9. Czy jesteś zadowolona ze swojego wyglądu? 
Zasadniczo... chyba... 
10. Czytasz jakieś fajne czasopisma lub książki? 
Czytam książki, gazety. 
11. Film, który Cię zaskoczył/zafascynował, to...? 
Zafascynował Gladiator, Piękny umysł. Między innymi:)

Zaciskam zęby i wyobrażam sobie, że gram w filmie. Kiepskim, denerwującym filmie o średniej akcji. Muszę kogoś złapać, a nie wiem gdzie jest. Muszę coś załatwić, a nie wiem konkretnie co, a co gorsza - nie wiem jak. To jest film science fiction...

Najważniejsze jest to, że wszystko się kiedyś kończy!:))
PS. Kontaktowało się ze mną słońce, musiało coś załatwić za granicą, przeprosiło i powiedziało, że jeszcze będziemy mieli go dosyć. Nie uwierzyłam^^

wtorek, 4 czerwca 2013

migawki vol.15^^ znalezione w sieci






źródła powyższych zdjęć: weheartit.com
Dzisiaj garść ładnych obrazków, na jakie poluję w sieci i które skrupulatnie kolekcjonuję:)

Tymczasem - jest rano. Bardzo rano. Kolejne starcie z promotorem, kolejna bitwa, kolejne przedpołudnie... Kciuki trzymać, wspierać mnie telepatycznie, kto z Was ma namiary na dostawcę energii, powera i woli walki?^^
I gdzie jest mój parasol... 

poniedziałek, 3 czerwca 2013

śniadanie vol.42^^ płatki ryżowe z przyjezdnymi owocami+Liebster

płatki ryżowe na budyniu/ banan, kiwi, ananas, suszona śliwka, kakao
Kolejna dawka pytań, tym razem od bielinki:*
1. Ulubione ciasto? Napoleonka. 
2. Kulinarny autorytet? 
Magda Gessler .
3. Na śniadanie: Jajecznica czy owsianka?
Owsianka.
4. Jaki kraj chcesz odwiedzić najbardziej? 
Portugalię.
5. Ostatni przepis, który wypróbowałaś? 
Jogurtowe muffiny. 
6. Morze, góry czy Mazury? 
Góry.
7. Czy jest jakieś danie/składnik, którego bardzo nie lubisz?
Imbir, orzechy, szarlotka, sernik.
8. Pizza/spaghetti? 
Spaghetti!
9. Wolisz zimę czy lato? Dlaczego? 
Zimę. Jest bardziej klimatyczna, wbrew pozorom 'cieplejsza', tajemnicza... 
10. Jaką książkę kulinarną polecasz? 
Nie korzystam póki co:)
11. Wyobrażasz sobie życie bez Internetu? 
No pewnie!...... ale byłoby pusto....

Parasol w garść i witaj poniedziałku! 
Zacznijcie fajnie ten dłuuuuugi tydzień^^

niedziela, 2 czerwca 2013

migawki vol.14^^ tygodniowe+Liebster









Liebster kręci się dalej, skoro dostałam nominację, za którą dziękuję Viole^^
1. Ciasto, które kojarzy Ci się z dzieciństwem to... tort cappuccino.
2. Ulubiony owoc, nadchodzącego sezonu, którym możesz non stop się zajadać to…
czereśnie.
3. Podróż pociągiem, czy autobusem? 
Pociągiem.
4. Czy zwiedziłaś jakieś miejsce na świecie, które całkowicie Cię oczarowało? Jeśli tak, to jakie? 
Zakopane. 
5. Czy masz takie danie, którym kiedyś mogłaś się zajadać, a teraz nie możesz nawet na nie spojrzeć? Jakie?
Szarlotka i sernik. 
6. Książka, która Cię najbardziej rozczarowała to…
Nie mam takiej, jak czuję po kilkuanstu stronach, że 'nie rokuje', to się nie zmuszam i biorę kolejną:)
7. Masło orzechowe czy nutella? 
Nutella.
8. Ulubiona herbata 
Czarna, zwykła, mocna, aromatyczna...
9. Jaką magiczną moc chciałabyś posiadać? 
Przywracania zdrowia.
10. Jak radzisz sobie ze stresem? 
Nie radzę sobie:) Staram się unikać stresogennych sytuacji. A jeśli się nie da, to... zaciskam zęby i do przodu. 
11. Jakie strony internetowe odwiedzasz najczęściej?
Facebook, Twitter, Gazeta Wyborcza.

Martynawhiness przypomniały mi - i nam - że Google'owy "czytatnik" żegna się z nami pod koniec czerwca i zaznajomiły mnie poniekąd z Bloglovin:) Będzie mi szalenie miło, jeśli ktokolwiek zechce 'podążać' za moim blogiem. Follow me^^ :))

Follow on Bloglovin

sobota, 1 czerwca 2013

Blogowy Dzień Dziecka i Największe w Historii Wspólne Śniadanie^^




naleśniki na budyniu wiśniowym z duszonymi jabłkami z cynamonem
Nadszedł TEN dzień. NASZ dzień. Dzień Dziecka:) BLOGOWY dzień dziecka:) 
Dzięki pomysłowości maria'n, wraz z innymi blogerkami wymieniłyśmy się upominkami z okazji - bądź co bądź - wciąż i na zawsze! naszego święta:) A za fajny udział w zabawie i w nadziei na wiele kolejnych takich akcji wszystkim biorącym udział i niebiorącym, słodkiego Dnia Dziecka:) 

A w naszym Naleśnikowym Dniu Dziecka udział wzięli...



Za swój prezent podziękowania kieruję do.... Sandy!:* 
Musiałam TO natychmiast skosztować. I powiem Wam jedno, jeśli kiedykolwiek ktokolwiek miałby wątpliwości czy kremy ciasteczkowe sa warte grzechu, odpowiadam stanowczo - SĄ♥ Bańki mydlane również od razu przetestowałam, bałam się, że zapomniałam jak to działa^^ Czekoladki zostaną z pewnością pęęędzikiem zjedzone, kubków nigdy dość, a za kartkę seeeerdecznie dziękuję:)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...