środa, 6 lutego 2013

owsianka vol.2^^

owsianka na budyniu malinowym z bananem i jabłkiem
Już nie pamiętam jak smakuje owsianka bez budyniu. Mam w szafce wszystkie możliwe smaki i za każdym problem pt. którego dzisiaj dosypać:) Chociaż dostępne jest całe morze dodatków, u mnie stałymi są zawsze banany i jabłka, wiórki kokosowe i kakao - to już "coś" wrzucane z nudów. Co lepsze, pomimo ubogiego asortymentu zawartości mojej owsianki, smakuje mi za każdym razem i ciekawa jestem, czy kiedyś to się zmieni. 

Odwilż. Zima chyba na dobre się obraziła... 
Wycieczka na pocztę, znowu coś wygrałam. Czyżbym miała nie tylko wyobraźnię, ale i talent?! Niemożliwe:-)

wtorek, 5 lutego 2013

obiad vol. 15^^ penne z kurczakiem i marchewką w ziołach.

penne z kurczakiem, marchwką, pieczarkami i cebulą w ziołach prowansalskich.
Mini-wakacje u Rodziców w Lublinie. Spokój, wielki spokój... Aż trudno uwierzyć - naprawdę nie muszę się niczego uczyć? Robię penne z kurczakiem, dodając ukochaną marchewkę, odmrażając pieczarki i obficie posypując wszystko ziołami prowansalskimi, dlaczego tak późno je odkryłam?! :-)

poniedziałek, 4 lutego 2013

kawa z bitą śmietaną.

kawa z bitą śmietaną
Do której zapomniałam dodać cukru, ale smakowała wybornie kremowo - nawet bez niego:) 

niedziela, 3 lutego 2013

niepełne wyższe.

Pierwszy dzień po ostatniej sesji na studiach. Moich pierwszych studiach: :-) Pierwsze śniadanie, pierwsza niedziela, pierwszy obiad... Jestem wolna. Od teraz mogę wreszcie zacząć myśleć o tym, co NAPRAWDĘ chcę robić. 

W oczekiwaniu na obronę, która nastąpi wraz z ciepłym latem...

sobota, 2 lutego 2013

cynamonowe kopytka z jabłkiem.

domowe kopytka mojej Mamy z jabłkiem i cynamonem
Uwielbiam kopytka, te zrobione przez moją Mamę - oczywiście, bo sama jeszcze nie umiem. Ostatnio wpadłam na pomysł, żeby zrobić je z jabłkami, a nie tradyjnie - jak to u mnie - z pikantną bułką tartą i kefirem. Zjadłam je na śniadanie i bardzo mi smakowały. 

Wasze blogi stanowczo za bardzo mnie inspirują, a lista zakupów i "rzeczy do zjedzenia do zrobienia" ciągle się wydłuża^^

piątek, 1 lutego 2013

obiad vol. 14^^ kurczak a'la gulasz w ziołach.


ryż z kurczakiem, marchewką i ziołami prowansalskimi.
Pierwsze podejście z ziołami prowansalskimi, o istnieniu których zapomniałam. W obliczu braku tymianku oraz chwilowej niechęci do majeranku, sięgnęłam po zioła. Smakowały dokładnie jak wymieszane powyższe, z dużym dodatkiem pieprzu. Być może w trakcie kolejnych prób wydobędę z nich kolejne smaki i aromaty; jak na razie - lubimy się :-)

czwartek, 31 stycznia 2013

jogurt o każdej porze dnia.

Nienawidziłam jogurtów naturalnych. Generalnie nie przepadałam nawet za słodkimi. W okresie końca roku 2012, kiedy wszystko wywracało się w moim życiu na lewą stronę, łącznie z zainteresowaniami, planami na przyszłość i smakami - z dnia na dzień zakochałam się w jogortach naturalnych i nie pojmuję, jak można zajadać się chemicznymi odpowiednikami całkiem zdrowego jogurtu:)

środa, 30 stycznia 2013

owsianka.

owsianka z bananem na budyniu malinowym
Z uwagi na moją nienawiść do bakalii, orzechów i innych owsiankoidalnych dodatków, moje śniadania są ubogie w składniki, które cieszą się popularnością w blogosferze:) Niemniej dzięki autorkom takich blogów, w ogóle zaczęłam jeść owsianki, za co jestem wdzięczna - sama już zapomniałam jak smakuje kupione w sklepie musli czy znane płatki. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...