piątek, 10 maja 2013

śniadanie vol.32^^ 'sernikowa' na mleku bananowym z truskawkami.

owsianka z dużą ilością przyprawą do sernika, na mleku bananowym z truskawkami, kakao.
I znów dołączając do akcji owsiankowej


Babeczki powoli się kończą, rodzinka jest zachwycona moją potrójną wygraną. W ramach muffinkowych smaków, już dziś zapraszam Was na jutro - zrobiłam wyborne babeczki marchewkowo-owsiane, obłędnie wilgotne^^ Zniknęły w mgnieniu oka! 

Idę zrobić sobie kawę i zająć z góry upatrzoną pozycję na słońcu, co prawda nie bez wolnej od mgr głowy, ale... widzę chyba metę! A to powinno działać mobilizująco^^

Mam do Was ciekawskie pytanie, wczoraj - również tkwiąc w słonecznej pozycji - zastanawiałam się nad tym, czy jest coś słodkiego, czego nie lubicie. Jakiś konkretny smak, batonik, wafelek, czekolada?:) Bo ja - o zgrozo! - niczego nie mogłam wymyśleć!

czwartek, 9 maja 2013

wytrawne muffinki z szynką^^ i trochę wiosennego lata

Bazując na TYM przepisie z lekką modyfikacją, stworzyłam pierwsze w życiu muffinki nie na słodko. 

Składniki:
2 szklanki mąki pszennej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 płaska łyżka cukru,
1 płaska łyżeczka soli,
2/3 szklanki mleka,
1/2 szklanki oleju,
jajko

Dodatki: szynka, suszone pomidory, ogórek zielony, marchewka, ser żółty, pieprz, czosnek, bazylia do smaku

Niektóre składniki wymieszałam razem z ciastem. Ogórek pokrojony w kostkę, ser żółty i starta na wiórki marchewka wylądowały w środku. Po dokładny opis przygotowania odsyłam do zalinkowanego blogu:) Tam nic nie modyfikowałam:)


Jedyne, czego zapomniałam dodać do babeczek, to - o zgrozo! - ostra papryczka! Następnym razem się poprawię^^


środa, 8 maja 2013

śniadanie vol.31^^ owocowa na mleku bananowym i budyniu czekoladowym



owsianka na mleku bananowym, z budyniem czekoladowym, truskawkami i jabłkiem
Miałam Wam dzisiaj pokazać moje muffinki, pierwsze w wersji wytrawnej:) ale zdecydowałam się na dołączenie do akcji Violli

Maturzystom niezmiennie jasnego umysłu, a całej reszcie korzystania z uroków - całkiem letniej - pogody:) A na muffinki zapraszam jutro, w takim razie^^

wtorek, 7 maja 2013

bananowe migawki vol.9^^ czyli znalezione w sieci.

Czym skutkuje chwilowa nuda? :)

wzięłam sobie to na tapetę w telefonie... :)
uwielbiam to połączenie kolorów! nie mogę doczekać się naszych jagód!
chcę to mieć!!!! :)))
źródło powyższych zdjęć: weheartit.com
Banany kupione. Aktualnie dojrzewają na lodówce, w oczekiwaniu na krioterapię, nie wiem jeszcze ile zostawić, ile zamrozić... Moim postanowieniem na dziś jest kupno białej czekolady, która chodziła za mną od wielu tygodni, ale dzielnię się jej opierałam. Dlaczego? Dla idei. Czasami tak mam. Na przykład od dwu czy trzech lat chodzi za mną Kinder Niespodzianka. Też zbieraliście zabawki z czekoladowego jajeczka? Do tej pory mam ich całe pudło! A dlaczego po prostu nie pójdę do sklepu i nie kupię? Bo to musi we mnie dojrzeć, muszę poczuć, że właśnie teraz, właśnie w tej chwili muszę ją kupić, muszę ją mieć, muszę ją zjeść. Każdy ma swoje dziwactwa, prawda? :)

Maturzyści DO BOJU! :)


poniedziałek, 6 maja 2013

śniadanie vol.30^^ czekoladowa manna z bananem

zamrożony Pan Banan:)
W ubiegłym roku 'odkryłam' ideę mrożenia bananów. W moim przypadku jest to dość istotne, jestem myśliwą bananowych promocji, kupuję je całymi wielkimi kiściami i swego czasu żal było patrzeć, jak dojrzewają w samotności, a ja - mimo chęci - nie jestem w stanie zjeść dziennie ich 2 kg. Od tamtej pory, choć ciągle promocje na banany są w zasięgu moich czujnych oczu i chłonnych na nie uszu, banany w zamrażarce są zawsze. Przyzwyczaiłam się do mylenia srebrnych bananowych zawiniątek z porcjami mięsa albo pasztetem. "agatko, to jest polędwiczka?", "nie, to jest banan". Od niedawna zaczęłam je podpisywać^^ 

A od dzisiaj bananowa promocja w Biedronce. Cóż, los widać chce, abym dokupiła nieco owoców!
kasza manna na budyniu czekoladowym, z kakao, bananem i gruszką
Witam się z Wami w pomajówkowym tygodniu, maturzyści - nie uczcie się już, to już dzisiaj nic nie da, uwierzcie:) 

niedziela, 5 maja 2013

migawki tygodniowe vol.8^^


babeczki nadziane truskawkami Delecty ('najgrosze' ze wszystkich)




kasza gryczana z 'niepamiętnym' mięsem i wciąż pyszną mizerią, która w dalszym ciągu za mną chodzi..

Podłoga się błyszczy. Kosztowało mnie koszmarny ból głowy, mdłości od zapachu lakieru i istnie 'remontowy' dzień. Ale mając perspektywę, mając obrany cel - wszystko można znieść:) 

Nie ogarniam tej niedzieli. Że to w ogóle niedziela?
Pozdrawiam Was wiosennie i słonecznie!:)

sobota, 4 maja 2013

śniadanie vol.29^^ owsianka krówkowa z truskawkami i pomarańczą

owsianka na budyniu krówkowym z truskawkami, pomarańczą, na mleku bananowym

Dzisiaj czeka mnie 'zakurzony' dzień. Cyklinowanie podłogi to nie tylko hałas, ale i tony wszędobylskiego pyłu. Moja estetyka dzisiaj troszkę ucierpi, za to podłoga będzie błyszczeć^^

Przedwczoraj w sklepie zauważyłam pudełeczko malin. Kupiłam je... Złamałam swoje mocne postanowienie o cierpliwości do polskiego sezonu... :)

piątek, 3 maja 2013

obiad vol.45^^ kotlety mielone a'la śmietniczek, bez jajka

Miałam około 150g mięsa mielonego, z którego wyszło osiem kotelcików, a ponieważ nie miałam pomysłu na nic innego, ten 'przepis' opiera się trochę na czyszczenia lodówki: zapomniana marchewka, którą starłam na grubych oczkach, resztki szczypiorku, które straciły werwę do życia, ostatnia cebula (pokrojona w kostkę), którą nikt się nie interesował. Uformowałam kotleciki, dodając pieprz, czosnek i zioła prowansalskie. Przewracając je na druga stronę przypomniałam sobie, że nie użyłam jajka. Smakowały, nie tylko mi:)
Kompletnie nie czuję tego 'majowego weekendu'. Nie wiem czy dobrze, czy to źle, ale wiecie co? Nie mam zamiaru nad tym dumać:) Grunt, że człowiek sobie trochę odpoczywa!

czwartek, 2 maja 2013

śniadanie vol.28^^ truskawkow-bananowe mleko z płatkami ryżowymi


Śniadanie prawie świąteczne, czerwień truskawek jest, biel płatków ryżowych też, tylko przytłoczona kolorem mocniejszym:) A co to takiego? Zblendowane poprzedniego wieczora truskawki z bananem, po dolaniu mleka, którym to kolejnego ranka zalałam płatki ryżowe i zagotowałam. Długo! 
Tak, tak... (Nie)stety zostałam przez Was skuszona do truskawek. "Presja' mojej Mamy przeważyła szalę i truskawki wylądowały w koszyku.

A jutro pokażę Wam, co zrobiłam z mielonego mięsa, do którego mam niezwykły dar polegający na 'rozmnożeniu' jego ilości z jednoporcjowej do kilkuporcjowej...^^

środa, 1 maja 2013

migawki śniadaniowe vol.7^^

...czyli co znalazłam w folderach swojego komputera.


płatki ryżowe na budyniu malinowym z bananem i cynamonem

co to jest... to ja coś takiego w ogóle jadłam? :p

płatki ryżowe na budyniu malinowym z jabłkiem, bananem i kakao

mleczny krem owsiany z bananem
Jak nie podpisuję zdjęć i wrzucam je hurtem do jednego miejsca, to potem sama się dziwię co to, skąd to, z czego to, kiedy to jadłam i czy to na pewno moje. 
Jak rozpoczął się u Was pierwszo-majowy poranek? :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...