czwartek, 3 października 2013

vol. 260^^ zielono-czerwone 'risotto'.



Zazwyczaj moje ryżowe potrawy wiązały się z ugotowaniem ryżu wcześniej, zatem to pójście na łatwiznę. Tym razem było 'po bożemu' :) A do tego zielona fasolka, suszone pomidory, których smak ubóstwiam!, zesmażona cebulka i papryka. No i oczywiście drobiowe mięso oprószone czerwoną papryczką, pieprzem, czosnkiem i bazylią. 




16 komentarzy:

  1. takie jedzenie to lubię:) szczególnie w takich warunkach atmosferycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak, zdecydowanie "po Bożemu", mniaaam! :)
    I kolorowo, tak jak lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie dania. Pysznie zdrowo i kolorowo :) Chyba też przyprawię dzisiaj mięsko papryką! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. poproszę taki obiadek, tylko może bez suszonych pomidorów bo nie przepadam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Trafione w mój smak w 100%, porywam na obiad! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ryż uwielbiam <3 Pałam do niego większą miłością niż do makaronu ! Ryż górą :D

    OdpowiedzUsuń
  7. hej obserwuje Twój blog od jakiegoś czasu i musze Ci powiedziec, że znalazłam w sieci fajny program do sprawdzania ile jeszcze sadełka trzeba zrzucić :) SPRAWDŹ-SYLWETKE

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja uwielbiam takie obiady :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no kurcze, nic dodać, nic ująć :>

    OdpowiedzUsuń
  10. ryż, fasolka, kurczak biorę, biorę, biorę :D albo nie, poproszę jutro na obiad ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam i dzisiaj miałam na obiad;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś pysznego i jeszcze to ciepełko uchwycone na zdjęciu ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej jakie dobre i kolorowe pyszności :) !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że wpadłeś. Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...