środa, 2 października 2013

vol. 259^^ manna+tag.


manna na budyniu śmietankowym ze zblendowanym bananem
Zostałam oTAGowana, dziękuję Ervishy:)
1. Jakie jest Twoje ulubione danie z dzieciństwa? to nie danie tylko deser: czekoladowe grzybki.
2. Kto zapoczątkował u Ciebie pasję gotowania? 
nie jestem pasjonatką gotowania. 
3. Jaki jest Twój ulubiony zapach w kuchni?  
zapach drożdży i jesiennych wypieków. 
4. Czy prowadzisz swój zeszyt z przepisami? 
niestety nie, ale mam zamiar zacząć odręczny.
5. Jeśli miałabyś tylko miesiąc życia co byś zrobiła w ciągu tego czasu? 
przerażające pytanie, nie odpowiem...
6. Kto jest dla Ciebie autorytetem i wzorem do naśladowania? 
ostatnio nawet się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku, że nie mam kogoś takiego. znam wielu ludzi wartych naśladowania, którym zazdroszczę charakteru i mentalności. 
7. Jak byś opisała siebie w kilku słowach? 
zaangażowana, pogodna idealistka. 
8. Czego nie jesteś w stanie wybaczyć? 
wszystko jestem w stanie wybaczyć. 
9. Z czym nigdy się nie roztajesz? 
z telefonem. 
10. Twoje najprzyjemniejsze wspomnienie z dzieciństwa to... 
wakacje w Kołobrzegu. wszystkie siedem razy:)
11. Czego najbardziej boisz się w życiu? 
choroby, śmierci i wojny. 


Rok akademicki znów zaskoczył kierowców!:)
Trasę, którą pokonywałam w pół godziny, pokonałam wczoraj w 50 minut! i to tylko dlatego, że autobus ma pierwszeństwo^^

22 komentarze:

  1. o ja.. manna z bananem-dzień od razu lepszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ejejejej! Moje najlepsze wspomnienie z dzieciństwa?! KOŁOBRZEG! :-) Jeździłam tam co roku! W październiku, więc w okresie mojej ulubionej pory roku! Na cały miesiąc, z babcią, czasem jeszcze z mamą :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. mimo, że Cię nie znam, opisałabym Cie dokładnie takimi samymi słowami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mam zamiar zaczać odręczny zeszyt, ale ciągle wszystkie przepisy walają się na pojedynczych karteczkach. Manna <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry zastrzyk pozytywnej energii z rana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej! Jak dawno nie jadłam manny :D Można chyba powiedzieć, że dokąd sięgam pamięcią, tam jej nie widzę! Pora dopisać do listy zakupów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekoladowe grzybki??? Nie słyszałam o tym deserze :) Z czego to się robi ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha :D Rok akademicki zaskoczył kierowców oj zaskoczył. Ale nie tylko ich ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. u nas też jakoś tłoczno się zrobiło, a przez przeziębienie rower stoi i marznie sam na balkonie :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Od razu miasto stało się pełniejsze :D
    Manna pysznie się prezentuje! :) Dawno jej nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  11. yummi ! u Ciebie jak zwykle smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Smakowicie oj smakowicie :) To fakt korki były niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też uwielbiam zapach drożdży ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. intrygują mnie te czekoladowe grzybki :D
    też mam w planach ten zeszyt, ale jakoś nie mogę się zebrać ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. Smutne, że wszyscy mamy taki problem z odnalezieniem autorytetu w innych osobach. Ale miseczka pysznie upakowana ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak zawsze zachwycasz mnie tymi zdjęciami , które są takie kuszące:)
    Zazdroszczę aparatu :P

    OdpowiedzUsuń
  17. zaangażowana, pogodna idealistka :) - dodałabym jeszcze, że pełna optymizmu, pomocna i mądra! :*
    czekoladowe grzybki? słyszałam, być może i widziałam takie kiedyś. coś mi się kojarzy...

    OdpowiedzUsuń
  18. zawartość miseczki jest przepyszna :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Manna ze zblendowanym bananem to moja ulubiona :)
    Zapach jesiennych wypieków - zdecydowanie bezcenny.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak dawno nie jadłam manny...:) narobiłaś mi smaka:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że wpadłeś. Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...