Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotlet schabowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotlet schabowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 grudnia 2014

kotlety schabowe papryczkowo-owsiane.



Po raz kolejny dziękując firmie Piątnica, tym razem za papryczkę oraz płatki owsiane.


Tymczasem zaczynając kolejny tydzień polecam Wam sok z pomarańczy, odkryłam, że mam nieużywaną wyciskarkę ♥

Udanego dnia!
:)

A jeszcze w tym tygodniu pojawi się kilka przepisów na świąteczne specjały, które goszczą na moim stole. Trzymajcie się i dziękuję, że wpadacie, chociaż ostatnimi czasy wpisy pojawiają się nieregularnie...
:)

sobota, 8 lutego 2014

vol. 361^ schab smażony z marchewką i suszonymi pomidorami.

schab podsmażony z marchewką, musztardą francuską, suszonymi pomidorami na oliwie z suszonych pomidorów


Kiedy mieszanki warzywnych mrożonek kończą się albo troszkę znudzą, kupuję kilogram marchewki i następnego dnia zastanawiam się, dlaczego nie kupiłam od razu dwu. Część na moje nietypowe 'drugie śniadanie', odgrzewane w porze południa; część na surowo, część w międzyczasie, ostatnie dwie zjedzone na zasadzie 'co będą takie dwie leżeć, lepiej je zjem'. 

Dlatego wczoraj kupiłam brokuła. Połowy już nie ma, drugą połowę 'zniszczę' niebawem.

Po wyłożeniu marchewki na talerz, warto skropić ją kilkoma kroplami porządnego oleju, a - jak powszechnie wiadomo!:) - w oleju zawartych jest wiele substancji odżywczych, dlatego nie należy się go bać. Po więcej konkretnych informacji i po dobre produkty odsyłam zainteresowanych na stronę Revitalen.pl :)



wtorek, 5 listopada 2013

vol. 293^^ lunch'owa porcja schabu z warzywami.

schab marynowany w sosie sojowym/ cukinia, papryka i brokuły duszone z ryżem z łyżką sosu sojowego i dużą ilością czosnku 

Mój blog mógłby mieć podtytuł: 'prościej się nie da':) Nie znajduję w sobie jednak wielkiego zapału do eksperymentów, poznawania tajemniczych składników, kuchennych czarów i trików. Co biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze rok temu byłam gościem w kuchni - jest stosunkowo zrozumiałe... ;) 

Ale jak ja mogłam tyle lat nie lubić brokułów!:) 

 

Sprawy do załatwienia.
Parasol, cieplejsza kurtka.


piątek, 12 lipca 2013

vol. 180^^ w roli głównej... cukinia.



schab w marynacie: musztarda, pieprz, czosnek
Dwa dni z rzędu cukiniowa faza. Trwa w najlepsze dalej. Mogłabym taką cukinię jeść na śniadanie, obiad i kolację, Inne dodatki zbędne, mięso zbędne, wszystko zbędne - cukinia moim tegorycznym hitem!^^ :)


Co nie zmienia faktu, że Wasze cukiniowe owsianki ciekawiły mnie od dawna. Cóż, na chwilę obecną - cukinia interesuje mnie tylko w postaci podsmażonych plasterków... ;)

A czereśniowe pierożki wyglądają bardziej jak drożdżówki i z przyjemnością jutro je Wam pokażę:)

wtorek, 18 czerwca 2013

vol.157^^ schab w sosie sojowym i 'urlopowa' sałatka.


Od kilku dni miałam ochotę na tzw. 'polski' obiad.
Więc zafundowałam go sobie, dodając przy okazji sałatkę 'urlopową'.
A co to znaczy? Dlaczego 'urlopowa'?
Otóż, zawsze będzie mi się kojarzyć z wakacjami spędzanymi nad morzem albo nad jeziorem, razem z Rodzicami. Była stałym punktem zestawu surówek dodawanego do obiadów, jakie jedliśmy w zaprzyjaźnionej knajpce. Poczułam się jakbym była znowu małym dzieckiem i bez trudu mogłabym zjeść jej cały słoik! :)

Jako składnik mogę polecić olej lniany, zajrzyjcie TUTAJ po więcej informacji:)


Można poprosić o kciuki? 
Potrzebuję dzisiaj energii, mocy i powera. Mam dzisiaj taki mały dzień 'sądu'. Wóz albo przewóz, albo... niezmienne oczekiwanie na peronie. 
Sama już nie wiem co wolę. 
Wóz wolę! 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...