Jedna papryka dziennie.
Na surowo, zjedzona ot tak, zazwyczaj przed rozpoczęciem kolacji. Zaczynam ją traktować jak suplement diety^ :)) Kiedyś bardzo lubiłam, wydawała mi się 'dorosłym' owocem (tak, owocem!), ponieważ moi Rodzice zwykli jadać późne kolacje z papryką w roli głównej. Później zaś o niej zapomniałam, obraziłam się na nią, zlekceważyłam jej obecność. Od kilku tygodni wracam przepełniona pokorą i chrupię na cały regulator oglądając wieczorne Fakty:))
Tym razem jednak rozpoczęłam z nią dzień, na śniadanie.
Odróżniacie smaki papryki? Żółtej od zielonej, zielonej od czerwonej, czerwonej od żółtej itd. ...?:>