środa, 3 lipca 2013

vol. 171^^ pierogi z serem i jagodami.


Rozrzucanie zdjęć na trzy nośniki skutkuje notorycznym zdziwieniem, kiedy otwieram folder i widzę coś, czego po pierwsze nie pamiętam, a po drugie głowy sobie nie dam uciąć, że to w ogóle kiedyś jadłam^ Na przykład to:



... chociaż nie. Ja to musiałam jeść, tu jest przecież BANAN!:) Koniec tego dobrego! Czas na codzienną marszrutę, poranny trening nóg, 'skontrolowanie' remontów drogowych w moim mieście, wycieczkę na targ, a popołudniu spotkanie z Don'tforgettosmile Klaudią. Zresztą, my-Lublinianki, i tak widzimy się na tym sushi! Nie w tym, to w kolejnym tygodniu!:))



24 komentarze:

  1. Przez Ciebie mam ochotę na pierogi :) Brakuje mi, że nikt nie może ich samemu zrobić, a te ze sklepu to przecież nie to samo. Wyślij mi kilka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. pierogi z jagodami, najlepsze, najleeeeeeeeeeeepsze! smak dzieciństwa, smak wakacji u babci <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziel się tymi pierogami, chociż parę sztuk oproszę! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ej ciiicho :D Niespodzianka.. :P
    Pierogi z serem i jagodami <3 Mam w planach, dopiero co mówiłam, ze chcę zrobić a tu u Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o, miałam robić pierogi na śniadanie. teraz tyle wolnego czasu, że na pewno niedługo się pojawią :)
    też tak mam- przeglądam folder ,,ja takie coś jadłam? co to w ogóle jest?" :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieeee no ja też koniecznie biorę się za robienie pierogów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. wielbię pierogi z owocami *.*

    ooo, widzę, że kolejne spotkanie bloggerek się szykuje^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejciu jak ja mam ochotę na pierogi z jagodami :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie pierogi to był u mnie hit tamtych wakacji, a w te pewnie będzie powtórka ;)

    Zostałaś przeze mnie nominowana, zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale pierogi, no! Z borówkami, cuuudo <3 ja chyba idę za niedługo w las zbierać, zobaczymy, co to będzie D:

    OdpowiedzUsuń
  11. O matkoooo, te pierogi podbiły moje serce <3

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo nie, po sushi miałam rewolucje żołądkowe :D
    Ale pyszne te pierogi! sto lat takich nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie pierogi pochłaniałabym miskami !

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, jak zobaczę banany to od razu myślę o Tobie :)
    Takie pierożki poproszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. I teraz mam ogromną ochotę na pierogi z jagodami :D

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba muszę odwiedzić babcię, może mi zrobi takie pierogi :) udanej zabawy z dziewczynami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podeslesz mi kilka sztuk ?*-*

    OdpowiedzUsuń
  18. Sto lat nie jadłam pierogów z jagodami takich domowych! W tym sezonie już nie odpuszczę to pewne ;D Miłego spotkania ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. o boniu, te pieeeerogi! ulep mi ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. PIEROGI <3 KOCHAM JE, z jagodami najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta papka budyniopodobna z bananem musiała być słodziutka i pyszna.

    OdpowiedzUsuń
  22. chcę te pierozki! chcęęę!

    OdpowiedzUsuń
  23. A mnie najbardziej intryguje ten krem (?) z bananami. A pierogi? Cóż mogę napisać? Chyba tylko powtórzyć inne blogerki: CUUUDOO!! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że wpadłeś. Mam nadzieję, że odwiedzisz mnie ponownie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...