Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki kiszone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórki kiszone. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 sierpnia 2013

vol. 215^^ ogórki małosolne 'letnie'+zapowiedź sernika bananowego.



Lubicie ogórki kiszone?
Małosolne?
Przyznam, że ja ich nie odróżniam. Z dzieciństwa pamiętam doskonały smak ogórków kiszonych, jedzonych zimową porą do obiadu... Nigdy później tego smaku nie odtworzyłam, nie odnalazłam go nigdzie, dlatego też zajadam się ogórkami głównie kupowanymi, bo autentycznie mi smakują, albo właśnie takimi jak na zdjęciach powyżej, robionymi latem, jedzonymi dwa-trzy tygodnie po zapakowaniu do słoika/butelki/pojemnika... 


Nie lubię takich cichych dni jak wczoraj. Jestem stworzona do dni powszednich, kiedy ruch i praca toczą godziny, gonią ludzi i wyznaczają jakieś terminy:) Tymczasem dzisiaj ważny dzień. Chyba przełomowy... Oby u Was żadnych przełomów nie było, a jeśli już, to na lepsze! Pozdrowienia dla wszystkich Czytających!^^:)

A w weekend zapraszam na sernik bananowy bez sera!:)

piątek, 29 marca 2013

obiad vol.35^^ forszmak


forszmak, podany z ziemniakami
Forszmak, czyli danie z moich lubelskich stron. I jednocześnie drugi obiad, który przygotowałam sobie samodzielnie, kiedy to pół roku temu odkryłam istnienie kuchni;) Przepisów wiele, rodowód długi, ale lubelski forszmak to po prostu gulasz z ogórkami kiszonymi^^ 
Mój forszmak to mięso drobiowe pokrojone w kostkę i podsmażone razem z cebulą. Na patelnię wlewamy pół szklanki bulionu warzywnego i łyżkę (lub nawet dwie) przecieru pomidorowego. Na sam koniec dodajemy pokrojone w kostkę ogórki kiszone. Doprawiamy pieprzem, czosnkiem i ostrą papryczką. Zagęszczamy łyżką mąki.
To wszystko. Zawsze jem go z ziemniakami, przyznam, że nie próbowałam jeść ani z makaronem, ani z ryżem, ani kaszą. Kiedyś muszę zacząć testować inne wersje, ale ta podstawowa tak mi smakuje, że nie wiem, kiedy to nastąpi:) 

A co do kiwi - tak, jem ze skórką. Usłyszałam kiedyś takie zdanie, że wszystkie owoce, które naturalnie nie występują w łupinach, najwięcej składników odżywczych mają pod samą skórką. Od tamtej pory staram się wszystko jeść ze skórką, oprócz banana oczywiście :p

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...